Nasza Historia

Historia Domu Dziecka w Dąbrówce rozpoczyna się 7 października 1954 roku. W tym dniu została podpisana umowa dzierżawy pomiędzy Łódzkimi Zakładami Terenowego Przemysłu Materiałów Budowlanych a Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej.

Przedmiotem umowy dzierżawnej była nieruchomość położona koło Zgierza na terenie cegielni „Dąbrówka”, składająca się z placu o powierzchni 6800 m2 oraz budynku murowanego zwanego Bursą wybudowanego z przeznaczeniem na szkołę ceramiczna wraz z internatem dla piętnastu chłopców. Nieruchomość ta została wydzierżawiona z przeznaczenia na Dom Dziecka.

Jak podaje kronika z tamtych lat w dniu 4 listopada 1954r przed dom zajechał samochód z dwoma chłopcami i koniem „Maćkiem”. Taki był początek zasiedlania domu dziecka przez dzieci przeprowadzone tu z Domu Dziecka z Pławna k/ Radomska. Przeprowadzka trwała około dwa tygodnie. Schronienie w tym domu znalazło ponad 50 dzieci. Pierwszym kierownikiem nowo otwartego Państwowego Domu Dziecka w Dąbrówce został Andrzej Sapociński. Budynek, choć nowo wybudowany, nie był przygotowany na przyjęcie dzieci. Na przykład mimo istniejącej w budynku instalacji wodno-kanalizacyjnej nie można jej było użytkować, gdyż nie była ona podłączona ani do sieci miejskiej ani do studni, gdyż takowa na terenie nieruchomości w tym czasie nie istniała. Z tego powodu wodę do prania i mycia wożono „Maćkiem” ze strumyka do kuchni, zaś ze studni od sąsiadów. Czynności te wykonywali głównie chłopcy. Pierwsza zima spędzona w tym domu była wiec dla tych dzieci bardzo ciężka. W budynku były powybijane okna, które zasłaniano kocami i poduszkami.Teren wokół domu był zupełnie pusty, bez źdźbła trawy, bez drzewka i choćby jednego krzaczka, nieogrodzony. Mówiono o nim „Dom na Pustkowiu”. 15 czerwca 1955 roku kierownika Andrzeja Sapocińskiego zastąpił Jan Kowalski. Rozpoczął się nowy okres w życiu domu. Porządkowano wszystkie pomieszczenia, odnowiono ściany, podłogi, wprawiano brakujące szyby. Wychowankowie otrzymali na własność odzież i szafki na rzeczy osobiste. Wiosną 1956 roku z inicjatywy wychowawcy p. Józefa Machały rozpoczęto prace porządkowe na terenie otaczającym Dom Dziecka. Założono ogród warzywno-owocowy. Posadzono drzewa owocowe, wykopano grządki i posiano warzywa. Na pozostałej części terenu zasadzono brzozy, świerki i bez, a wzdłuż ogrodzenia od strony frontowej żywopłot. Do dnia dzisiejszego tradycją jest, że o ogród i otoczenie Domu Dziecka dbają wychowankowie, chętnie wykonują wszystkie prace. W tym okresie wydarzeniem wartym odnotowania było założenie drużyny harcerskiej imieniem „Zośka”, której drużynowym został Jan Szawel. Wielką atrakcją były również wszelkiego rodzaju zloty, obozy harcerskie i biwaki organizowane przez hufce ze Zgierza, Łodzi i Głowna. Kolejna atrakcyjna inicjatywa to zorganizowane w lutym 1959 roku przez członków Łódzkiego Klubu Motorowego bezpłatnego przeszkolenia wychowanków na kursach motocyklowych i samochodowych, a co za tym idzie uzyskanie przez młodzież podstaw do ewentualnego zawodu kierowcy- mechanika.

W marcu 1962 roku po odejściu z funkcji dyrektora p. Jana Kowalskiego kierownictwo nad placówką objęła Pani Maria Nowacka. Dzięki jej wielkiemu zaangażowania i operatywności Dom Dziecka w Dąbrówce zyskał bardzo pozytywny rozgłos i wielu sprzymierzeńców w postaci nowych zakładów opiekuńczych.Największe z nich to Łódzka Spółdzielnia Mleczarska oraz Jednostka Wojskowa z ul. Piątkowskiej w Zgierzu. Inicjatywa p. Dyrektor oraz życzliwość i wsparcie finansowe ze strony opiekunów umożliwiło rozpoczęcie budowy ogrodzenia terenu należącego do placówki.Przy dużym udziale żołnierzy przedsięwzięcie zostało zakończone w 1966 roku. Współpraca Jednostką. Wojskową zaowocowało również wybudowaniem boiska do piłki nożnej i siatkowej, z których dzieci korzystają do dnia dzisiejszego. Żołnierze uatrakcyjniali czas wychowankom organizując wszelkiego rodzaju zawody sportowe, strzeleckie, zabawy, projekcje filmów i wiele innych atrakcji.

Łódzka Spółdzielnia Mleczarska rozpoczęła współprace z Domem Dziecka w 1967 roku. Przedstawiciele tego zakładu corocznie obdarowywali dzieci ogromnymi paczkami słodyczy. Najlepsi wychowankowie każdego roku byli wyróżniani ufundowanymi przez pracowników książeczkami mieszkaniowymi, organizowali dzieciom wycieczki, udostępniali zakładowy autokar. Do dnia dzisiejszego Łódzka Spółdzielnia Mleczarska wspiera wychowanków darami w postaci swoich wyrobów.

Pod koniec lat sześćdziesiątych na skutek zmiany przepisów ustawowych znacznie zmniejszono ilość podopiecznych z 67 na 52. Spowodowało to nie tylko poprawę warunków mieszkaniowych i bytowych, ale i bardziej indywidualne podejście do poszczególnych podopiecznych.

Kadencja na stanowisku dyrektora pani Marii Nowackiej zakończyła się w 1974 roku. Od 3 stycznia 1974 roku nowym dyrektorem placówki został pan Ludwik Sznajder. Już po roku obowiązki te przejęła pani Józefa Kołat. Wykorzystując swoje umiejętności w nawiązywaniu kontaktów, zdobywaniu przychylności ludzi rozpoczęła współpracę z wieloma zakładami. Wśród najważniejszych należy wymienić: Łódzkie Zakłady Przemysłu Gumowego „Stomil” w Łodzi, Zakłady Przemysłu Odzieżowego „Zeta” w Zgierzu, Zakłady Przemysłu Barwników „Boruta” w Zgierzu, łódzki „Tekstilimpex” oraz Zakład Cukierniczy „Kacperek” ze Zgierza. Dzięki funduszom uzyskanym od tych przedsiębiorstw pani dyrektor mogła dokonać wielu modernizacji i remontów. Do poważniejszych prac wykonanych w tym okresie należy zaliczyć wymianę pieców w kotłowni, całkowitą renowację dachu na wszystkich budynkach, doprowadzenie rurociągu gazowego do budynku, urządzenie pracowni komputerowej oraz wiele innych prac upiększających i zwiększających funkcjonalność naszego domu. Pani dyrektor Józefa Kołat kierowała placówką przez 25 lat do 2000 roku.

20 grudnia 2000 roku funkcję dyrektora objęła pani Krystyna Wojtczak. Rozpoczął się czas wielkich remontów. Dzięki przychylności władz, szczodrości sponsorów a przede wszystkim własnej kreaktywności w ciągu niespełna 4 lat kierowania placówką zrealizowała przedsięwzięcia, które całkowicie zmieniły obraz i warunki życia w tym domu. Wymieniając tylko najważniejsze z nich to: nowe pokrycie dachu, termo modernizacja i nowa elewacja budynku, oczyszczalnia ścieków, kostka brukowa wokół budynków, nowoczesne wyposażenie kuchni i pralni, nowoczesna kotłownia z pełną automatyką, całkowite odremontowanie wnętrza domu, sala audiowizualna, nowe ogrodzenie. Wszystko wykonane według najnowszych rozwiązań i technologii. Wszystko po to, aby wychowankowie mieszkający w domu czuli się miło, czysto, przyjemnie i nowocześnie.